Wakacje w 1939 roku miały w Polsce szczególny wymiar. Mimo nadchodzących niepokojących wieści ludzie starali się normalnie żyć. Nie chcieli podporządkować się złym wizjom i strachowi, który zaczynał ich paraliżować. Mieli plany i marzenia. Chcieli wypocząć i nabrać sił na kolejny, pełen pracy i obowiązków rok. W książce Anny Lisieckiej Wakacje 1939 możemy się przyjrzeć życiu i przygodom znanych osobistości tamtych czasów, które mimo zatrważających przeczuć pragnęły wyjechać do znanych kurortów, zregenerować się i spotkać z innymi ważnymi postaciami.

Niezwykłe osobowości

Pierwsza połowa XX wieku obfitowała w nietuzinkowe osobowości, które zaskakiwały własnym talentem, błyskotliwością i obyczajami. Środowisko artystyczne kwitło i żyło własnym życiem. Aktorzy, pisarze i piosenkarze regularnie spędzali wspólnie czas, plotkowali, rozmyślali i bawili się. Podobnie było w lecie 1939 roku, ostatnich miesiącach, które poprzedzały czasy horroru i terroru w Polsce. Dzięki wyjątkowej powieści Anny Lisieckiej Wakacje 1939 mamy możliwość zagłębić się w tamtejszy świat. Przyglądamy się zachowaniom, zwyczajom i troskom, które towarzyszyły ludziom będącym dla nas jedynie legendą i mglistym wspomnieniem. To osobowości pełne pasji, charyzmy i marzeń, które musiał stawić czoło zastanej rzeczywistości, pełnej okrucieństw i upodlenia. Jedno jest pewne – już żaden urlop nie będzie taki, jak wtedy. Przysłonią go przeżycia, traumy i kryzys światopoglądowy. Każda z opisanych osób inaczej odniesie się do świata, w którym wojna i okupacja będą dyktowały warunki. Jedni wyemigrują, drudzy pozostaną w kraju. Jak potoczyło się życie ludzi, których nazwiska wciąż pamiętamy i podziwiamy?

Książka dla Ciebie

Wakacje 1939 Anny Lisieckiej to książka wyjątkowa i warta uwagi. Nie jest to powieść lekka, którą mamy ochotę czytać podczas urlopu lub leniwego wieczoru. Prędzej jest to dokument dawnych czasów, w których ludzie musieli ustosunkować się do rzeczywistości, która przeraziła każdego z nich. Czytając tę książkę warto się zastanowić, jak wielkim darem jest fakt, że żadne Totalitaryzmy i szaleńcy nie przerywają naszego życia, marzeń i planów w imię własnych i przerażających idei. Możemy żyć wedle własnych wymagań. Jesteśmy szczęśliwi, niepodporządkowani systemowi, eksperymentom i torturom. Warto sięgnąć po Wakacje 1939 i wejść do świata Wierzyńskich, Wojciecha Kossaka, Magdaleny Samozwaniec, Brunona Schulza, czy Zofii Nałkowskiej. Te wielkie osobowości przestaną stanowić dla nas niedościgniony wzór i tajemnicze autorytety, a staną się zwykłymi i prostymi ludźmi, podobnymi do nas, którzy musieli znaleźć swoje miejsce w zdominowanym przez Totalitaryzmy świecie.